I Ns 120/24 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Zwoleniu z 2024-09-18
Sygn. akt I Ns 120/24
UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 17 maja 2024 r. (data nadania) wnioskodawczyni A. K. (1) wniosła o zobowiązanie D. K. (1) do opuszczenia mieszkania w trybie art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. We wniosku złożyła także żądanie zasądzenia od uczestnika na jej rzecz kosztów postępowania.
Uzasadniając swe stanowisko wnioskodawczyni podnosi, iż uczestnik (jej mąż) z uwagi na swój zaawansowany problem alkoholowy utrudnia życie domowników, wszczyna awantury, wyzywa, popycha, szarpie, zastrasza, grozi. Zachowanie uczestnika było powodem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad nią. Wnioskodawczyni wskazuje, że na czas postępowania karnego wobec uczestnika zostały orzeczone środki zabezpieczające w postaci m.in. nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z wnioskodawczynią oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania, lecz na skutek zakończenia tego postępowania orzeczeniem kary warunkowo zawieszonej, zakończył się jednocześnie zakaz opuszczenia lokalu i uczestnik niemalże natychmiast wprowadził się z powrotem do domu. A. K. (1) argumentuje, że pomimo abstynencji uczestnika jego zachowanie jest niedoniesienia, jest on nerwowy, zastrasza domowników, obraża wnioskodawczynię i wyzywa ją ( k. 3-8 i k. 148).
W stanowisku uczestnika złożonym na rozprawie w dniu 18 czerwca 2024 r. uczestnik D. K. (1) nie uznał wniosku i wniósł o jego oddalenie ( k. 127 i k. 148).
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny
A. i D. małż. K. są małżeństwem od 12 czerwca 2004 r. Ze związku małżeńskiego posiadają oni 7 dzieci, z czego dwójka jest już dorosła i samodzielna (D. – 20 lat i E. – 19 lat), a pozostała piątka jest małoletnia (W. – 15 lat, M. – 13 lat, M. – 10 lat, A. – 9 lat i A. – 7 lat). Dwoje z małoletnich dzieci ma problemy zdrowotne tj. A. jest nadpobudliwy, opiniowany w poradni psychologiczno-pedagogicznej, a A. urodził się z zespołem (...). Małż. K. wraz z 5 dziećmi zamieszkują w domu w miejscowości P. przy ul. (...), który to dom składa się z 2 pokoi, kuchni, łazienki i kotłowni. Oprócz tego domu posiadają oni również dom typu „bliźniak” położony w P., który jest pusty i nikt w nim nie mieszka ( dowód: informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148, zeznania świadków: A. K. (2) – k. 129-129v, J. K. – k. 139-139v, D. K. (2) – k. 139v-140, K. P. – k. 140, B. G. (1) – k. 146-146v, kopia dokumentacji asystenta rodziny – k. 39-110, kopia opinii sądowo – psychologicznej – k. 122-126v, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) złożone w toku postępowania rozwodowego I C 1237/23 – k. 141 koperta).
A. K. (1) po zawarciu małżeństwa i po narodzinach ich dzieci zajmowała się ich wychowywaniem i nie pracowała zawodowo. To ona angażowała się w wychowywanie dzieci m.in. chodząc na zebrania w szkole, zabierając je na wizyty lekarskie, pomagając w nauce i skupiając się na ich potrzebach. Na niej również spoczywał ciężar opieki na domem (sprzątanie, przygotowanie posiłków). A. K. (1) ma odpowiednie zasoby do sprawowania opieki odpowiedzialnej nad małoletnimi, uzyskuje wysoki poziom kompetencji wychowawczych, bez tendencji do popełnienia specyficznych błędów. Natomiast jej mąż D. K. (1) początkowo dorywczo pracował w branży budowlanej, w tej branży pracował również za granicą przez niecały rok w 2018 r., a od ok. 2-3 lat pracuje w tartaku w P.. Nie angażował się w wychowanie swych dzieci ani w pomoc żonie w obowiązkach domowych. Nie zna dat urodzenia swych dzieci, ani w do których klas uczęszczają, jakie mają zainteresowania, potrzeby. Nie dowiadywał się osobiście o postępy dzieci w szkole, bo miał tą wiedzę od żony. D. K. (1) posiada obniżoną zdolność w funkcjonowaniu społeczno-emocjonalnym, ma zaburzoną uczuciowość wyższą – przejawia braki w empatii. Posiada niskie kompetencje wychowawcze z tendencją do popełniania specyficznych błędów wychowawczych. D. K. (1) zaczął mieć problemy alkoholowe ok. 2-3 lata po zawarciu związku małżeńskiego. Wówczas spożywał go głównie w weekendy. Nasilenie tego problemu nastąpiło 2-3 lata temu, kiedy zaczął pić alkohol codziennie. Zdarzały się wówczas sytuacje, że na skutek spożytego alkoholu tracił świadomość. Pod wpływem alkoholu D. K. (1) wszczynał awantury w domu, pojawiła się z jego strony wobec małżonki przemoc fizyczna (popychanie, szarpanie, klepnnie żonę w plecy czy w tyłek) i psychiczna (ubliżanie, groźby spalenia domu), zaczęły pojawiać się w domu K. interwencje policji z uwagi na takie sytuacje. Pierwszy raz policja została wezwania w 2018 r. A. K. (1) skarżyła się swemu rodzeństwu, a także rodzeństwu męża i innym członkom rodziny, że dochodzi do awantur wywoływanych przez D. K. (3). Od 11 maja 2017 r. do 31 sierpnia 2018 r. dla rodziny K. przydzielony był asystent rodziny przez (...) w P. z uwagi na niepełnosprawność syna A. i dochodzące sygnały o nadużywaniu alkoholu przez D. K. (1). Asystentem tym została I. H., która podczas wykonywania swych obowiązków wskazywała, że były takie sytuacje, że wyczuwała od D. K. (1) alkohol podczas jej wizyt w trakcie weekendu. Wówczas współpraca z asystentem rodziny została zakończona na wniosek A. K. (1) ( dowód: informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148, zeznania świadków: J. K. – k. 139-139v, D. K. (2) – k. 139v-140, K. P. – k. 140, kopia protokołu przesłuchania podejrzanego i jego zeznania w takim charakterze – k. 23 koperta, kopia dokumentacji asystenta rodziny – k. 39-110, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) i zeznania świadków złożone w sprawie II K 171/23, których kopia znajduje się na k. 23 koperta, kopia wywiadu środowiskowego – k. 23 koperta, kopia opinii sądowo – psychologicznej – k. 122-126v, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) i zeznania świadków I. H., A. K. (2), A. O., R. K. złożone w toku postępowania rozwodowego I C 1237/23, których kopia znajduje się na k. 141 koperta).
W dniu 8 lipca 2023 r. miała miejsce w domu małż. K. uroczystość rodzinna w postaci 18 urodzin syna E.. Wówczas D. K. (1) będąc pod wpływem alkoholu uderzył A. K. (1), wywiązała się awantura, po czym A. K. (1) opuściła dom wraz z dziećmi, a D. K. (1) pozostał w domu. Następnego dnia A. K. (1) złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez D. K. (1) w związku z zaistniałym zdarzeniem, a Prokuratura Rejonowa w Zwoleniu postanowieniem z dnia 11 lipca 2023 r., w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym, zastosowała wobec D. K. (1) dozór policji, zakaz kontaktowania się z A. K. (1), zakaz zbliżania się do niej na odległość poniżej 50 metrów i zobowiązaniu do opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z A. K. (1). Wówczas D. K. (1) wyprowadził się z domu rodzinnego i zamieszkał u swej matki J. K., która zamieszkuje również w P.. Pomimo orzeczonego środka zapobiegawczego D. K. (1) nadal przychodził do domu rodzinnego pod pretekstem kontaktu z dziećmi, czasami zabierał je do domu swej matki, na zakupy. Natarczywie kontaktował się również telefonicznie i poprzez SMS ze swą żoną wykonując liczne połączenia i liczne SMS-y. Od dnia 15 lipca 2023 r. D. K. (1) nie spożywa alkoholu ( dowód: informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148, zeznania świadków: A. K. (2) – k. 129-129v, J. K. – k. 139-139v, D. K. (2) – k. 139v-140, kopia protokołu przesłuchania podejrzanego i jego zeznania w takim charakterze – k. 23 koperta, kopia dokumentacji asystenta rodziny – k. 39-110, wyjaśnienia oskarżonego D. K. (1) i zeznania świadków złożone w sprawie II K 171/23, których kopia znajduje się na k. 23 koperta, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) i zeznania świadków I. H., A. K. (2), A. O., R. K. złożone w toku postępowania rozwodowego I C 1237/23, których kopia znajduje się na k. 141 koperta).
Pozwem datowanym na dzień 17 lipca 2023 r. A. K. (1) złożyła pozew o rozwód. Postępowanie w tej sprawie toczy się przed Sądem Okręgowym w Radomiu w sprawie I C 1237/23 i nie zostało dotychczas zakończone ( dowód: informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148, zeznania świadków: A. K. (2) – k. 129-129v, B. G. (2) – k. 146-146v, sporządzone przez sąd kopie z akt postępowania rozwodowego I C 1237/23 – k. 141 koperta).
W dniu 31 lipca 2023 r. do tut. sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko D. K. (1) oskarżonemu o to, że w okresie od dnia 1 stycznia 2018 r. do 9 lipca (...). znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną A. K. (1) w ten sposób, że wywoływał awantury domowe w stanie pod wpływem alkoholu w trakcie których A. K. (1) uderzał z otwartej dłoni w twarz, szarpał, popychał, wyzywał słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, poniżał, zastraszał, kierował groźby karalne podpalenia domu, pozbawienia życia, zmuszał ją do opuszczenia domu. Sprawa ta zarejestrowana została pod sygnaturą akt II K 171/23 ( dowód: sporządzone przez sąd kopie z akt postępowania karnego ze sprawy II K 171/23 – k. 23 koperta, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148).
W dniu 18 października 2023 r. A. K. (1) zwróciła się do (...) w P. o objęcie jej rodziny wsparciem asystenta rodziny wskazując, że jej rodzina doświadcza przemocy ze strony męża, a ponadto wniosek swój motywowała tym, że jest w trakcie rozwodu i opiekuje się 5 małoletnich dzieci z czego jedno z nich jest niepełnosprawne. (...) w P. przyznał rodzinie K. od dnia 30 października 2023 r. asystenta rodziny w osobie A. K. (2) ( dowód: kopia dokumentacji asystenta rodziny – k. 39-110, zeznania świadka A. K. (2) – k. 129-129v).
W toku postępowania karnego w sprawie II K 171/23 D. K. (1) przyznał się jedynie do uderzenia żony, lecz do znęcania się nad nią nie przyznał się. Wyrokiem tut. sądu z dnia 9 kwietnia 2024 r. wydanym we wskazanej wyżej sprawie D. K. (1) został uznany za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazany na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym wykonanie orzeczonej kary warunkowo zostało zawieszone na okres 3 lat próby. Ponadto w wyroku tym D. K. (1) zobowiązany został, w okresie próby, do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu ( dowód: sporządzone przez sąd kopie z aktu postępowania karnego ze sprawy II K 171/23 – k. 23 koperta, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148).
Po zapadłym wyroku w sprawie karnej D. K. (1) z powrotem wprowadził się do domu rodzinnego, w którym zamieszkuje jego żona i dzieci. Początkowo nocował on wtedy w pokoju razem z synem A., a później kupił łóżko i wstawił je do sypialni, w której nocuje jego żona. Tylko jedną noc spędził w sypialni żony. Wyrok karny zmienił postępowanie D. K. (1) o tyle, że rzeczywiście przestał pić. W tym okresie kierował natomiast negatywne komentarze o swej żonie do dzieci. Po wydaniu tego wyroku A. K. (1) nie słyszała, żeby mąż wyspowiadał jakieś wulgarne słowa pod jej adresem. D. K. (1) poza samodzielnie narzuconą sobie abstynencją nie podjął żadnego leczenia, nie uczęszczał na żadne spotkania, ani na terapię związaną z nadużywaniem alkoholu poza jedną prywatną, która jak sam stwierdził jest mu niepotrzebna, a spożywanie alkoholu ma pod kontrolą ( dowód: informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148, zeznania świadków: A. K. (2) – k. 129-129v, B. G. (2) – k. 146-146v).
W dniu 30 kwietnia 2024 r. została wydana na potrzeby postępowania rozwodowego opinia sądowa psychologiczno-pedagogiczna. Biegli wskazywali, że dzieci małż. K., zwłaszcza dziewczynki wyrażały w stosunku do ojca tj. D. K. (1) lęk, obawę oraz strach. Ich relacje były nasycone lękiem, frustracją i przestrachem wyrażanym na osobę ojca. Jedynie syn A. z uwagi na jego dysfunkcje ( zespół (...)) nie przejawiał takich zachowań. W treści tej opinii wskazano, że badanie podmiotowe małoletnich dzieci małż. K. nie tylko potwierdziło zaburzenie bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego dzieci, ale wskazało na ich wtórną wiktymizację, tj. powtórne przeżywanie zdarzeń przemocowych związanych z powrotem ojca do domu i wspólnego mieszkania. Biegli podkreślili, że jest porażką społeczną, kiedy system najpierw uwalnia rodzinę od sprawcy przemocy, daje względne poczucie bezpieczeństwa, a następnie pozwala na jego powrót bez wcześniejszych działań naprawczych sprawcy (terapia, leczenie itp.), tym bardziej, że sam sprawca pozostaje bezkrytyczny i bez wglądu. Opiniujący ocenili, że aktualna sytuacja małoletnich jest niezwykle krytyczna, mogąca przynieść w krótkim czasie tragiczne efekty w postaci pogorszenia się zdrowia psychicznego, autoagresji, czy zachowań ryzykownych, w tym suicydalnych. Biegli wyraźnie wskazali, że D. K. (1) nie może na ten moment mieszkać razem ze swoją rodziną, gdyż dla swych dzieci stanowi bezpośrednie zagrożenia psychiczne, emocjonalne i fizyczne. W ocenie biegłych powinien zatem zostać ustalony nakaz opuszczenia domu, do którego wprowadziła się osoba przemocowa, skazana prawomocnym wyrokiem, nie chcąca podjąć leczenia, ani poddać się terapii ( dowód: opinia psychologiczno-pedagogiczna – k. 122-126v).
W dniu 22 maja 2024 r. tut. sąd w niniejszej sprawie udzielił zabezpieczenia A. K. (1) na czas trwania niniejszego postępowania poprzez zobowiązanie D. K. (1) do opuszczenia lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. przy ul. (...). Wskazany dom D. K. (1) opuścił w dniu 24 maja 2024 r. ( dowód: postanowienie – k. 12, informacyjne wyjaśnienia A. K. (1) i D. K. (1) – k. 127-129 potwierdzone w ich zeznaniach – k. 147-148).
Sąd Rejonowy zważył, co następuje
W ocenie sądu wniosek zasługiwał na uwzględnienie.
Sąd swe rozstrzygnięcie oparł na podstawie okoliczności bezspornych oraz o zgromadzony materiał dowodowy w postaci dokumentów prywatnych i urzędowych, bowiem ich treść nie budziła wątpliwości sądu, nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania i stanowiła przekonujący i miarodajny dowód w sprawie. Za prawdziwe i rzetelne sąd uznał dokumenty urzędowe sporządzone na potrzeby postępowania przygotowawczego, karnego i rozwodowego, które ocenił zgodnie z dyspozycją art. 244 k.p.c., stanowiącym, że dokumenty urzędowe, sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy władzy publicznej i inne organy państwowe w zakresie ich działania, stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Wskazać w tym miejscu należy również, to, że dowody w postaci protokołów z zeznań świadków i stron przeprowadzone w postępowaniu karnym i cywilnym (o rozwód) traktowane są jako dowód z dokumentów urzędowych (art. 244 § 1 k.p.c., por. w tym zakresie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2008 r., III CSK 344/07, nie publ., LEX nr 490435). Z kolei dokumenty prywatne sąd ocenił na podstawie art. 245 k.p.c., z którego wynika, że dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte. Z uwagi na treść art. 327 1 k.p.c. sąd poprzestał na wskazaniu dowodów, na których się oparł, natomiast nie omawiał dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie, albowiem żadnemu z nich nie odmówił wiarygodności.
Do oceny materiału dowodowego w postaci osobowych źródeł dowodowych tj. zeznań wnioskodawczyni A. K. (1) (k. 147 poprzedzone jej informacyjnymi wyjaśnieniami – k. 127-128) oraz uczestnika D. K. (1) (k. 147-148 poprzedzone jego informacyjnymi wyjaśnieniami – k. 128-129), a także zeznań świadków: A. K. (2) (k. 129-129v), J. K. (k. 139-139v), D. K. (2) (k. 139v-140), K. P. (k. 140) i B. G. (2) (k. 146-146v) sąd podszedł z dużą ostrożnością, mając na uwadze m.in. stosunki łączące uczestników postępowania i świadków (m.in. rodzina, pracodawca, pracownicy (...)), a w odniesieniu do zeznań ich samych – fakt zainteresowania każdego z nich rozstrzygnięciem sprawy na jego korzyść. Sąd miał przy tym na uwadze, iż przedstawiane zeznania mają charakter wyłącznie subiektywny. Wobec czego twierdzenia w tej części wymagały wyważenia pod względem obiektywnej oceny i po uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Sąd oparł się na tych zeznaniach stron i świadków, które znalazły swoje potwierdzenie w dowodach zebranych podczas postępowania oraz na tym czy tworzą one logiczną i spójną całość z dowodami, którym sąd przyznał już walor wiarygodności. Sąd wziął również pod uwagę te okoliczności, które nie były przez strony kwestionowane i na tych podstawach oparł ustalony stan faktyczny.
Jak wskazuje się w judykaturze analiza zeznań obejmuje ustalenie tego, co osoba przesłuchiwana w swojej wypowiedzi pozytywnie stwierdza, jakie okoliczności faktyczne poznała za pomocą swoich zmysłów osobiście (selekcja materiału zeznań). W ocenie wartości dowodowej zeznań bierze się pod uwagę ich zgodność logiczną (zwartość), szczerość wypowiedzi. Krytycznej oceny wymagają wszelkiego rodzaju sądy wartościujące. Zeznania muszą być analizowane w ich całokształcie i w powiązaniu z pozostałym materiałem dowodowym (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1982 r., III CRN 159/82, OSNC 1983/4/57; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1985 r., II URN 139/85, LEX nr 8733; uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 30 maja 1995 r., III AUr 132/95, OSA 1998/4/14). Sam fakt istnienia powiązań rodzinnych ze stronami postępowania nie może co do zasady stanowić podstawy zakwestionowania wiarygodności jego zeznań, ale powinien zostać przez sąd wzięty pod uwagę, jako okoliczność, która może, (ale nie musi), mieć znaczenie przy ocenie wiarygodności zeznań (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2017 r., V ACa 162/17, LEX nr 2409382).
Tak oceniane dowody doprowadziły do uznania za w pełni wiarygodny materiał dowodowy sprawy w postaci dokumentów urzędowych i prywatnych przytoczonych w uzasadnieniu oraz zeznań wnioskodawczyni, uczestnika i świadków. Zeznania te są logiczne, uzupełniające i korespondują ze sobą. Ponadto znajdują one odniesienie do obszernego materiału dowodowego zebranego w innych postępowaniach m.in. do dokumentów urzędowych jakim jest treść zeznań świadków i stron w sprawach: II K 171/23 tut. sądu, I C 1237/23 (ich kserokopie złożone do akt w kopertach – k. 23 i 141). Z dowodów tych bezsprzecznie wynika, że D. K. (1) co najmniej od kilku lat dopuszcza się karygodnych zachowań wobec domowników lokalu przy ul. (...) w P.. Sąd nie powziął wątpliwości co do tak zebranego materiału dowodowego i przyznał mu walor wiarygodności przy uwzględnieniu powyższej wskazanej ostrożnej oceny i przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Wskazane powyżej dowody stanowiły dla sądu w pełni wiarygodny materiał dowodowy sprawy, pozwalający ustalić rzeczywistą sytuację w rodzinie stron pod kątem przesłanek art. 11a ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz. U. 2024 r., poz. 424 t.j.).
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku, to wskazać należy, że zgodnie z art. 11a Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie jeżeli osoba stosująca przemoc domową wspólnie zajmująca mieszkanie swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy domowej czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba doznająca tej przemocy może żądać, aby sąd, właściwy według przepisów k.p.c. o postępowaniu nieprocesowym, zobowiązał ją do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub zakazał zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia.
Definicja przemocy w rodzinie zawarta jest w art. 2 wskazanej powyżej ustawy. W przepisie tym ustawodawca wskazuje, iż przez pojęcie przemocy domowej - należy przez to rozumieć jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie, wykorzystujące przewagę fizyczną, psychiczną lub ekonomiczną, naruszające prawa lub dobra osobiste osoby doznającej przemocy domowej, w szczególności:
a) narażające tę osobę na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia lub mienia,
b) naruszające jej godność, nietykalność cielesną lub wolność, w tym seksualną,
c) powodujące szkody na jej zdrowiu fizycznym lub psychicznym, wywołujące u tej osoby cierpienie lub krzywdę,
d) ograniczające lub pozbawiające tę osobę dostępu do środków finansowych lub możliwości podjęcia pracy lub uzyskania samodzielności finansowej,
e) istotnie naruszające prywatność tej osoby lub wzbudzające u niej poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia, w tym podejmowane za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
Wskazany przepis definiuje również, że jako osobę doznającą przemocy domowej - należy przez to rozumieć:
a) małżonka, także w przypadku gdy małżeństwo ustało lub zostało unieważnione, oraz jego wstępnych, zstępnych, rodzeństwo i ich małżonków,
b) wstępnych i zstępnych oraz ich małżonków,
c) rodzeństwo oraz ich wstępnych, zstępnych i ich małżonków,
d) osobę pozostającą w stosunku przysposobienia i jej małżonka oraz ich wstępnych, zstępnych, rodzeństwo i ich małżonków,
e) osobę pozostającą obecnie lub w przeszłości we wspólnym pożyciu oraz jej wstępnych, zstępnych, rodzeństwo i ich małżonków,
f) osobę wspólnie zamieszkującą i gospodarującą oraz jej wstępnych, zstępnych, rodzeństwo i ich małżonków,
g) osobę pozostającą obecnie lub w przeszłości w trwałej relacji uczuciowej lub fizycznej niezależnie od wspólnego zamieszkiwania i gospodarowania,
h) małoletniego
- wobec których jest stosowana przemoc domowa.
Przesłankami do żądania, aby sąd zobowiązał osobę stosującą przemoc domową do opuszczenia mieszkania, jest więc wspólne zamieszkiwanie oraz zachowanie tej osoby, polegające na stosowaniu przemocy w rodzinie, które czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie. Przesłanki te muszą zostać spełnione łącznie. Na gruncie ww. ustawy przyjmuje się, że dla uznania przemocy w rodzinie istotne są demonstracja i wykorzystanie siły lub władzy w sposób, który jest krzywdzący dla innych członków rodziny. Przemoc w rodzinie charakteryzuje się więc tym, że jest intencjonalna, a sprawca działa w sposób zamierzony. Po drugie, przemoc ta ma miejsce w sytuacji, gdy siły są nierównomierne, jedna ze stron ma przewagę nad drugą. Przemoc narusza prawa i dobra osobiste, powoduje cierpienia oraz szkody. Sprawca, wykorzystując przewagę siły, narusza więc prawa ofiary i naraża jej zdrowie na szkody, zaś doświadczanie cierpienia sprawia, że ofiara ma mniejszą zdolność do samoobrony. Jednocześnie, żądanie zobowiązania przez sąd danej osoby do opuszczenia mieszkania przysługuje osobie dotkniętej przemocą niezależnie od tego, czy sprawcy tej przemocy można zarzucić popełnienie przestępstwa. Jest więc niezależne od tego, czy wobec osoby stosującej przemoc, toczy się lub zakończyło się postępowanie w sprawie o popełnienie takiego przestępstwa. Chociaż przemoc w rodzinie nie musi polegać na popełnieniu przestępstwa czy wykroczenia, to jednak często zachowanie sprawcy wyczerpuje zmieniona czynów zabronionych pod groźbą kary.
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy sąd uznał, że zachowanie uczestnika wobec wnioskodawczyni wyczerpuje wszelkie znamiona przemocy w rozumieniu ww. przepisów. Fakt stosowania przemocy przez D. K. (1) wobec wnioskodawczyni jest w niniejszej sprawie w zasadzie niewątpliwy. Uczestnik sam w swych zeznaniach wskazuje, że dochodziło w przeszłości do awantur ze swą żoną, których źródłem był spożywany przez niego alkohol, o co żona miała do niego pretensje. Przyznawał, że w przeszłości były takie sytuacje, że „klepnął żonę w plecy czy w tyłek”, a w dniu 18 urodzin ich syna uderzył żonę w twarz będąc pod wpływem alkoholu. Potwierdza również jego uprzednie, w istocie bardzo nieodległe względem złożonego wniosku w sprawie niniejszej, skazanie za znęcanie się nad swą żoną. Uczestnik pozostaje jednocześnie bezkrytyczny wobec swojego zachowania, gdyż poza odstawieniem alkoholu, który spożywał wcześniej przez wiele lat, nie zmienił swego stylu życia, nie podjął się terapii ani leczenia, nie zauważa u siebie problemu ze spożywaniem alkoholu i twierdzi, że ma nad tym kontrolę, nie dostrzega swego braku zaangażowania w wychowanie dzieci i braku zainteresowania ich potrzebami i zainteresowaniami. W ocenie sądu obecne nienadużywanie alkoholu przez uczestnika nie przesądza o jakiejś diametralnej zmianie po stronie uczestnika, bowiem nienadużywanie alkoholu winno być normą i nie można traktować abstynencji jako heroicznego kroku po stronie uczestnika, który w zasadzie uważa, że nie ma problemu z alkoholem i nie uświadamia sobie tego problemu, a to w ocenie sądu wskazuje, że trwałe skutki takiej abstynencji są wątpliwe. Z kolei wnioskodawczyni doświadczając od uczestnika w przeszłości wielokrotnie agresji fizycznej i psychicznej oraz gróźb, ma uzasadnione obawy, że może je w końcu spełnić. Nie bez znaczenia jest również fakt, że z opinii przeprowadzonej na potrzeby postępowania rozwodowego, która jest jak najbardziej aktualna bo sporządzona w dniu 30 kwietnia 2024 r., biegli wprost podnosili, że uczestnik nie może na ten moment mieszkać razem ze swą rodziną gdyż stanowi dla nich bezpośrednie zagrożenie psychiczne, emocjonalne i fizyczne.
W ocenie sądu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości fakt, iż zachowanie uczestnika jest rażąco naganne, a także, iż swym zachowaniem uniemożliwiania on wspólne z nim zamieszkiwanie. Co istotne, incydenty opisywane przez wnioskodawczynię w niniejszym postępowaniu, a potwierdzone przez dokumenty urzędowe, prywatne, zeznania świadków, sprawozdania kuratorów miały charakter powtarzający się. Znamienne jest również to, że uczestnik wyrokiem karny tut. sądu z dnia 9 kwietnia 2024 r. w sprawie II K 171/23, skazany został za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 9 lipca 2023 r., a zatem skazanie nie było za jednorazowe zdarzenie mające miejsce w 18 urodziny syna E., lecz za ciąg zachowania uczestnika trwający ponad 5 lat. W ocenie sądu brak krytycyzmu uczestnika co do swego problemu z alkoholem, dopuszczania się w przeszłości długotrwałego znęcania się nad żoną, stanowcza opinia biegłych z postępowania rozwodowego, wskazuje, że dalsze wspólne zamieszkiwanie stron stanie się nader uciążliwe i zagrażające zdrowiu - nie tylko psychicznemu – zarówno wnioskodawczyni, jak i małoletnim dzieciom stron postępowania.
Opisane zachowania uczestnika niepodważalnie naruszają prawa i dobra osobiste wnioskodawczyni, naruszają jej godność, wywołują u niej cierpienia i krzywdy moralne. Zachowanie uczestnika w postaci przemocy, czy to werbalnej, czy też fizycznej, niewątpliwie wywołują u wnioskodawczyni poczucie obawy o własne życie i zdrowie. Z tego względu nie może budzić najmniejszych wątpliwości, że opisane wyżej naganne zachowania uczestnika czynią wspólne zamieszkiwanie z uczestnikiem - będącym sprawcą przemocy w rodzinie w rozumieniu art. 2 cytowanej powyżej ustawy - szczególnie uciążliwym.
Zgodnie z treścią art. 560 7 § 1 k.p.c. sąd, uwzględniając wniosek o zobowiązanie osoby stosującej przemoc domową do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub o wydanie zakazu zbliżania się do wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, wskazuje w postanowieniu obszar, który osoba stosująca przemoc domową ma opuścić i na którym nie może przebywać, lub odległość od wspólnie zajmowanego mieszkania, którą osoba stosująca przemoc domową jest obowiązana zachować. Zdaniem sądu określenie tej odległości na nie mniejszą niż 50 metrów jest wystarczająca żeby bezpieczeństwo wnioskodawczyni i dzieciom stron zapewnić.
W świetle powyższego należało stwierdzić, że spełnione zostały ujęte w art. 11a ust. 1 przywołanej powyżej ustawy przesłanki uzasadniające zobowiązanie uczestnika jako sprawcy przemocy w rozumieniu przepisów tej ustawy, do opuszczenia mieszkania i określenia odległości bezpośredniego otoczenia w myśl art. 560 7 § 1 k.p.c. Okoliczności te stanowiły podstawy do orzeczenia jak w punkcie I (pierwszym) postanowienia.
Na podstawie art. 560 7 § 5 k.p.c. sąd orzekł, że postanowienie w punkcie I jest skuteczne i wykonalne z chwilą ogłoszenia. Na tej podstawie sąd orzekł jak w punkcie II (drugim) postanowienia.
Zgodnie z treścią art. 560 8 k.p.c. sąd w postanowieniu w przedmiocie zobowiązania osoby stosującej przemoc domową do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia lub wydania zakazu zbliżania się do wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, lub zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy domowej, lub zakazu kontaktowania się z osobą doznającą przemocy domowej, lub zakazu wstępu na teren szkoły, placówki oświatowej, opiekuńczej lub artystycznej, lub obiektu sportowego, do których uczęszcza osoba doznająca przemocy domowej, miejsca pracy lub innego miejsca, w którym zwykle lub regularnie przebywa osoba doznająca przemocy domowej, i przebywania na tym terenie, rozstrzyga również o zabezpieczeniu, jeżeli było udzielone. Na tej podstawie sąd uchylił dotychczas stosowane mocą postanowienia z dnia 22 maja 2024 r. wydanego w sprawie niniejszej zabezpieczenie, bowiem obecnie podstawą opuszczenia domu mieszkalnego jest punkt I niniejszego postanowienia, który jest skuteczny i wykonalny z chwila ogłoszenia. Dlatego też sąd orzekł jak w punkcie III (trzecim) postanowienia.
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. zasądzając od D. K. (1) na rzecz A. K. (1) kwotę 257 zł, która to kwota stanowi koszt postępowania w postaci wynagrodzenia reprezentującego wnioskodawczynię radcę prawnego odpowiadające stawce minimalnej określonej w § 8 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 t.j.) w kwocie 240 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, co daje łącznie kwotę 257 zł. Na tych podstawach sąd orzekł jak w punkcie IV (czwartym) postanowienia.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął zgodnie z treścią art. 520 § 3 k.p.c., mając na względzie, iż wnioskodawczyni była zwolniona z uiszczenia opłaty od wniosku z mocy ustawy, na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 959 t.j.) sąd nakazał ściągnąć od uczestnika D. K. (1) kwotę 100 zł. Na tej podstawie sąd orzekł jak w punkcie V (piątym) postanowienia
Sędzia Robert Tomikowski
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Zwoleniu
Data wytworzenia informacji: